Największa polskojęzyczna strona o opalach

OPALE AUSTRALIJSKIE

OPALE MEKSYKAŃSKIE

Sposób pozyskiwania opali zależny jest od lokalizacji oraz skali wydobycia.

Najstarszą metodą jest eksploatacja szybu przy użyciu łopaty i kilofa. Gdy górnik dotrze do poziomu opalonośnego rozpoczyna drążenie w poziomie. Szyby rozmieszcza się niedaleko siebie i łączy podziemnymi korytarzami, aby zapewnić odpowiednią cyrkulację powietrza. Tego typu wydobycie może być prowadzone nawet przez jedną osobę (jednak ze względów bezpieczeństwa powinny pracować przynajmniej dwie osoby). W przypadku odnalezienia opalu w ścianie wydobywa się go rękami lub przy użyciu ostrego narzędzia. W bardziej zaawansowanych metodach dodatkowo stosuje się ręczne urządzenia mechaniczne oraz materiały wybuchowe. Urobek transportowano dawniej na powierzchnię wiadrami, obecnie stosuje się wyciągarki elektryczne oraz ssawy próżniowe, a do drążenia szybów wykorzystuje się koparki - świdry. Przy maksymalnych nakładach finansowych tunele kopane są przez potężne maszyny drążące z zespołami wałów kruszących ścianę na czele i po bokach.

Sprzęt ciężki wprowadzono do użytku w latach 70. dwudziestego wieku. Spowodowało to bardzo szybki wzrost tępa wydobycia. Są też małe minusy używania ciężkiego sprzętu w kopalniach; nieraz gdy znajdowano żyłę opalu była ona już w większości zniszczona. Maszyny takie zwiększają też znacznie koszt wydobycia. Jednak na szeroką skalę ich wprowadzenie było koniecznością.

Gdy pokłady opalowe znajdują się płytko pod ziemią, najlepszą metodą wydobycia są kopalnie odkrywkowe. W tym przypadku głównie używa się ciężkiego sprzętu naziemnego oraz materiałów wybuchowych.

Jednak do dzisiaj najprostszą i najtańszą metodą poszukiwawczą jest przeczesywanie stert odpadów kopalnianych, tzw. „mullock”. Miejscowi, a nawet ludzie z całego świata całymi rodzinami koczują na takich hałdach tygodniami czekając, aż przyjedzie nowa „dostawa”. W szukaniu pomagają sobie światłem ultrafioletowym, pod którego wpływem opale świecą oraz spryskują kamienie wodą, dzięki czemu można dostrzec opalizację. Zdarza się, że w ten sposób znajdywane są opale, które górnik zwyczajnie przeoczył, warte nawet dziesiątki tysięcy dolarów australijskich.